Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Odra nad Wełtawą

Małgorzata Solecka
Odra nad Wełtawą
Fot. www.cdc.gov

Ponad 250 pracowników praskich placówek ochrony zdrowia zostało w ostatnich dniach zaszczepionych przeciwko odrze. Powód? Gwałtownie zwiększająca się liczba zachorowań na odrę. W Czechach od początku roku odnotowano już ponad 100 przypadków tej choroby, z czego 70 w samej stolicy.

Czeskie media poinformowały w środę, że pracownicy służb sanitarnych (od piątku, 4 maja, ma ich wspomóc wojsko) przygotowują się do kolejnej akcji szczepień ponad czterystu pracowników medycznych. Szczepienia wykonywane w nadzwyczajnym, interwencyjnym trybie obejmują też setki innych osób.

W Czechach odra w ostatnich latach występowała sporadycznie, jednak w ubiegłym roku odnotowano tam 146 przypadków tej choroby. W tym roku zachorowania wystąpiły przede wszystkim w stolicy kraju i w środkowych Czechach. Na przełomie kwietnia i maja media informowały, że z powodu wirusa odry musiała zostać zamknięta część Prasko-Motolskiego Szpitala Klinicznego.

Służby sanitarne apelują również do pediatrów o zwiększenie czujności podczas badania dzieci – ponieważ odra występowała sporadycznie w ciągu ostatnich dwudziestu lat, duża część lekarzy nie bierze jej pod uwagę przy ustalaniu rozpoznania. Tymczasem każdy przypadek odry powinien być zgłoszony służbom sanitarnym.

W Czechach szczepienie przeciwko odrze jest obowiązkowe, jednak – tak jak w innych krajach europejskich – część rodziców w ostatnich latach uchyla się od tego obowiązku (mimo że dzieci bez udokumentowanych szczepień mają problemy z dostaniem się do żłobków i przedszkoli, a za uporczywą odmowę szczepienia nakładane są grzywny). Wyszczepialność przeciwko odrze w Czechach wynosi 90 proc., jest więc niewystarczająca do zapewnienia odporności populacyjnej. Eksperci przypominają, że szczególnie narażone na zachorowanie są niemowlęta, które ze względu na wiek nie otrzymały jeszcze szczepienia przeciwko odrze oraz osoby, które były szczepione, ale od ostatniej dawki minęło już 30–40 lat (po tym czasie odporność zmniejsza się). Na zachorowanie narażeni są również pacjenci z niedoborem odporności, np. w trakcie leczenia onkologicznego.

Czeskie media przypominały w ostatnich dniach, że od 1980 roku w tym kraju nie odnotowano ani jednego zgonu z powodu odry. Przed wprowadzeniem powszechnych szczepień (1969 rok) na odrę chorowało ok. 50 tysięcy osób rocznie.

Data utworzenia: 04.05.2018
Odra nad WełtawąOceń:

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.